Problem
Zabiegi na wiotkość skóry twarzy
Rozmyty owal twarzy, opadająca linia żuchwy i cieńsza skóra na szyi to efekt stopniowej utraty kolagenu i elastyny. Pracujemy nad zagęszczeniem skóry i poprawą jej napięcia metodami, które pobudzają ją do odbudowy.

Skąd się bierze
Po trzydziestce organizm produkuje coraz mniej kolagenu, a włókna elastynowe tracą sprężystość. Skóra staje się cieńsza i gorzej trzyma napięcie, a jednocześnie zmienia się układ tkanki tłuszczowej i podparcie kostne twarzy. Efekt widać najpierw tam, gdzie skóra jest cienka i mocno pracuje: wzdłuż linii żuchwy, na szyi i w dolnej części policzków. Proces przyspieszają słońce, palenie, przewlekły stres i gwałtowne wahania masy ciała.
Po czym poznać
- Rozmyta linia żuchwy i mniej wyraźny owal twarzy
- Cieńsza, mniej sprężysta skóra policzków
- Zmarszczki i poprzeczne linie na szyi
- Skóra wolniej wracająca do kształtu po uszczypnięciu
- Wrażenie zmęczonej twarzy mimo wypoczynku
Jak nad tym pracujemy
Na konsultacji ustalamy, ile w tym obrazie jest samej jakości skóry, a ile utraty objętości — bo to dwie różne sprawy i różne rozwiązania. Nad zagęszczeniem skóry pracujemy radiofrekwencją mikroigłową, która dostarcza energię cieplną na dobraną głębokość, oraz laserową stymulacją kolagenu. Uzupełniająco stosujemy stymulatory tkankowe i mechaniczną stymulację twarzy. Metody dobieramy też pod kątem czasu regeneracji, który możesz sobie pozwolić przeznaczyć.
Czego realnie się spodziewać
Zabiegi zagęszczają i napinają skórę, ale nie zastępują chirurgicznego liftingu — przy dużym nadmiarze skóry uczciwie o tym mówimy na konsultacji. Efekt rozwija się stopniowo przez kilka miesięcy, w miarę powstawania nowego kolagenu, i najczęściej wymaga serii zabiegów. Rezultat utrzymuje się zwykle kilkanaście miesięcy, po czym warto go odświeżyć pojedynczym zabiegiem.
Zakres możliwej poprawy i plan zabiegów ustalamy indywidualnie podczas konsultacji.
Czym pracujemy
Najczęstsze pytania
Czy to zastąpi lifting chirurgiczny?
Nie. Zabiegi zagęszczają skórę i poprawiają jej napięcie, ale nie usuwają nadmiaru skóry. Przy dużej wiotkości mówimy o tym wprost i wskazujemy realny zakres poprawy.
Kiedy widać efekt?
Stopniowo, przez kilka miesięcy — tyle trwa powstawanie nowego kolagenu. Pierwsze wrażenie napięcia bywa widoczne wcześniej, ale właściwy efekt ocenia się po zakończeniu serii.
Jak długo utrzymuje się rezultat?
Najczęściej kilkanaście miesięcy. Skóra starzeje się dalej, więc efekt warto odświeżać pojedynczym zabiegiem podtrzymującym.
Zadbaj o siebie już dziś
Umów się na konsultację i odkryj najlepszą wersję siebie.



