Sezon
Wiosenne porządki w kosmetyczce
Wiosna to dobry pretekst, żeby zajrzeć do kosmetyczki i zrobić w niej porządek. Zmiana pogody to też moment, w którym warto lekko przemodelować rutynę pod cieplejsze miesiące.

W skrócie
Wiosna to dobry pretekst, żeby przejrzeć kosmetyczkę i lekko przemodelować rutynę pod cieplejsze miesiące. Wpis podpowiada, co warto zweryfikować przy zmianie pogody.
Przegląd tego, co masz
Kosmetyki mają swój termin przydatności, choć rzadko o tym pamiętamy. Na opakowaniach znajdziesz symbol otwartego słoiczka z liczbą miesięcy, przez które produkt nadaje się do użycia po otwarciu. Zmiana zapachu, konsystencji czy koloru to sygnał, że dany kosmetyk lepiej odłożyć, zwłaszcza jeśli chodzi o produkty stosowane w okolicy oczu.
Warto przy okazji wyrzucić zaschnięte próbki, testowane raz kosmetyki, które nie zdały egzaminu, i wszystko, czego zapachu czy działania nie lubisz. Uporządkowana kosmetyczka to nie tylko estetyka, ale też mniejsza pokusa, żeby nakładać na skórę pięć rzeczy naraz bez pomysłu.
Rutyna na cieplejsze miesiące
Wraz z wyższymi temperaturami skóra często potrzebuje lżejszych formuł. Bogaty zimowy krem można zamienić na lżejszy nawilżający, a rutynę uprościć zamiast rozbudowywać. Mniej warstw, które dobrze do siebie pasują, zwykle działa lepiej niż długa lista kosmetyków stosowanych bez konsekwencji.
Jedno pozostaje niezmienne przez cały rok: filtr przeciwsłoneczny w ciągu dnia. Wiosną słońce robi się coraz mocniejsze, a to właśnie ochrona przeciwsłoneczna jest najlepszym sprzymierzeńcem w utrzymaniu równomiernego kolorytu. Jeśli chcesz dobrać pielęgnację pod konkretne potrzeby cery, zawsze możesz zacząć od rozmowy podczas konsultacji.


